WYCHODZĄCE PĘCHERZYKI

Teraz włączcie napowietrzacz; z krążka zacz­ną wychodzić pęcherzyki . Wyobraźcie sobie, że patrzycie na miniaturowe morze i że pęche­rzyki wznoszące się ku powierzchni powstały przez działanie fal morskich. Pęcherzyki już doleciały do powierzchni i pękają. Spójrzcie raz jeszcze. Setki kropel, dużych i małych, wyska­kują z powierzchni wody w powietrze. Ciemna pustka przypomina teraz Drogę Mleczną w pogodną, ciemną noc. Maleńkie kropelki są tylko iskierkami światła, a jest ich takie mnó­stwo, że płyną przez powietrze jak dym z pa­pierosa. Większe krople, poruszające się znacz­nie szybciej, wyznaczają oświetloną trajektorię wznosząc się, a potem opadając z powrotem na powierzchnię wody. Niektóre z nich dają się pochwycić podmuchowi i wraz z drobnymi kro­plami są unoszone gdzieś na bok.

Witaj na moim serwisie o hobby! Mam nadzieje ze wpisy jakie tutaj zamieszczam przypadły Ci do gustu i dzięki nim zdobędziesz takie informacje jakich potrzebujesz ! Zapraszam doczytania !
Wszelkie prawa zastrzeżone (C)