JEDNA Z TRUDNOŚCI

Nie była to nowa teoria, gdy zainteresowano się nią pod koniec lat czterdziestych. Ale dopóki nie przedstawiono obszernych dowodów do­świadczalnych i teoretycznych na istnienie „ciepłego” deszczu, na scenie królowała teoria kryształków lodu sformułowana przez Bergerona. Jedną z trudności stojących przed pracami teoretycznymi było obliczenie dokład­nej szybkości, z jaką wzrasta kropla przez zderzanie się na swej drodze z mniejszymi kropla­mi chmury. Obliczenie byłoby proste, gdyby me to, że niektóre z tych mniejszych kropel, aczkolwiek znajdują się dokładnie na trasie zbliżającej się dużej kropli, są porywane przez strumień powietrza i przetaczane w całości wokół wielkiej kropli .

Witaj na moim serwisie o hobby! Mam nadzieje ze wpisy jakie tutaj zamieszczam przypadły Ci do gustu i dzięki nim zdobędziesz takie informacje jakich potrzebujesz ! Zapraszam doczytania !
Wszelkie prawa zastrzeżone (C)