Warto przeczytać
Słowa kluczowe
Zegarek

Przygotowaliśmy sporo kroplo­mierzy różnego kalibru, mogących wytwarzać krople wielkości kropel deszczowych zarówno małych, jak i dużych. Naczynie z wodą morską było naszym „morzem”, a cztery kondygnacje schodów stanowiły dostateczną wysokość, aby krople uzyskiwały właściwą prędkość końcową przed wpadnięciem do wody. Nawet najwięk­szym kroplom wystarczyło ok. 10 m, by uzyskać prędkość końcową.Pierwsze doświadczenie wykonaliśmy w celu ustalenia ilości kropel wytwarzających się z roz­prysku pojedynczej kropli deszczowej wpadają­cej do morza. Ze szczytu schodów, z wysokości ok. 15 m, spuszczaliśmy krople do małego na­czynia z wodą morską. Rozpryśnięte krople łapaliśmy na duże kawałki bibuły filtracyjnej umieszczone wokół brzegów naczynia.

Te ostatnie wytwarzają może nawet więcej kropel niż pierwotna kropla. A co z kroplami z rozprysku z kropel z rozprys­ku? Czy to się kończy kiedykolwiek? Prr! Nie tak szybko.Od czego zacząć? Może od rozejrzenia się za pęcherzykami na powierzchni morza, gdy pada deszcz. Ale łatwiej to powiedzieć niż zrobić. Czy obserwowaliście kiedy powierzchnię wody podczas deszczu? Jest to zupełnie zwariowane miejsce. Szansa zauważenia małych pęcherzy­ków gołym okiem jest mniej więcej taka sama, jak znalezienie przysłowiowej igły w stogu sia­na. A przynajmniej ktoś, kto szuka igły, nie musi moknąć podczas swego zajęcia.Postanowiliśmy, że ten problem spróbujemy rozwiązać wykonując doświadczenie, w którym będziemy symulować wpadanie kropel deszczo­wych do morza.

Teraz może należałoby opowiedzieć wam o  zabawnym doświadczeniu, które wykonaliśmy prawie dziesięć lat temu. Rozumowaliśmy tak. Jeżeli pojedyncze krople wody mogą wytwa­rzać pęcherzyki, to co się dzieje, gdy nad mo­rzem pada deszcz? Deszcz to przecież nic innego, jak zbiór kropel wody wszelkich rozmiarów. Być może krople deszczu rozpryskujące się w morzu mogą wytwarzać znacznie więcej pę­cherzyków niż białogrzywe fale. Wydawało się to warte sprawdzenia.Kropla deszczowa wpadając do wody rozprys­kuje się z wielką siłą. Czy wówczas, gdy krople powstałe w wyniku rozprysku wpadają z powrotem do wody, także powstają pęcherzyki? Oto jest pytanie. W jednej chwili nasz problem jeszcze bardziej się zawikłał, bowiem pęcherzyki wytwarza nie tylko bezpośrednio kropla desz­czowa wpadając do morza, lecż prawdopodobnie krople z rozprysku.

Nawet jeśli pojedyncze krople wody wpadają do morza, powstają pęcherzyki. Zróbcie sami takie doświadczenie. Weźcie zakraplacz, napeł­nijcie go wodą i wpuszczajcie do naczynia po­jedyncze krople z wysokości co najmniej 30 cm. Zwykły zakraplacz do oczu, jaki można dostać w narożnej aptece, wytwarza krople o średnicy ok. 4 mm. Już tej wielkości kropla wytworzy sporo pęcherzyków. Spójrzcie. Widzicie je? Przysuńcie zakraplacz nieco bliżej wody, aby krople spadały z mniejszej wysokości. Czy w dalszym ciągu powstają pęcherzyki? A jak wy­gląda sprawa z kroplami o średnicy mniejszej niż 4 mm, czy sądzicie, że też będą wytwarzały pęcherzyki? Wykonując te doświadczenia musicie mieć możliwie najlepsze oświetlenie. Patrzcie uważ­nie, jak kropla wpada do wody; możecie użyć szkła powiększającego. Opłaci się to sowicie, gdyż zobaczycie piękne i urzekające rzeczy. Nie powiem nic więcej poza tym, że czasem można zobaczyć wirujący pierścień pęcherzyków (po­dobny do kółka z dymu w powietrzu) wkręcają­cy się w głąb wody. Dlaczego takie coś powsta­je, doprawdy nie wiem.

Zaczerpnijcie nieco wody ze zbior­nika, a następnie wiejcie ją z powrotem powo­dując duży rozprysk . Teraz prędko spójrzcie na wodę. Chociaż przy chluśnięciu mogło powstać sporo wielkich pęcherzyków, małych pojawiło się znacznie więcej. Obserwuj­cie kilka takich pęcherzyków unoszących się ku powierzchni. Czy dostrzegacie drobniutkie kropelki ulatujące w powietrze, gdy każdy pęcherzyk pęknie? Im większy pęcherzyk, tym większe kropelki i tym wyżej wyskakują.Wydaje się oczywiste, że krople wzlatują w powietrze z pęcherzyków powstających w wo­dzie na skutek rozpryskiwania się wody. Może­cie wlewać wodę do wody z wysokości 1 m,10 m, 100 m. Powstają małe pęcherzyki. Zawsze, gdy fale załamują się w morzu i pryska woda, powstają małe pęcherzyki. Co do tego nie ma wątpliwości — wygląda to na powszechne pra­wo. Lecz nawet jeśli tak jest, ja osobiście nie wiem, jaki to właściwie mechanizm wytwarza malutkie pęcherzyki. Chciałbym go kiedyś od­kryć.